Nadzieja matką mądrych – Jerzy Drzewi

85,00 

Nadzieja matką mądrych, czyli odłóż sznur na później – Jerzy Drzewi

Wydawca: Jerzy Drzewi, lipiec 2020

Na stanie

SKU: Jerzy Drzewi-Nadzieja Kategorie: , Tagi: , ,

Opis

Jerzy Drzewi, naturoterapeuta, autor Youtube’owego kanału Wyzdrowiejesz 60, specjalista medycyny chińskiej. Jego publikacje cieszą się ogromną popularnością, dzięki konkretnym receptom na wiele schorzeń.

NADZIEJA MATKA MĄDRYCH – Czyli odłóż sznur na póżniej.

Każdy człowiek rodzi się nagi. Od tego czusu zaczyna się jazda czyli róznicowanie. Pewno, że mama przy nadziei może mieć lepszą i gorszą opiekę lekarską lub warunki życia i odżywianie. Lecz już tak widoczne różnice pojawiają się w chwili naszego się pojawienia na naszym umiłowanym padole.

Jedni mają bety ze złota, inni ze slomy lub lichego płótna. Tu się już rodzi podział.

KAŻDY CZŁOWIEK JEST RÓWNY A TO ZNACZY JEST JEDNAKOWO WAŻNY I NALEŻY MU SIĘ SZACUNEK JAK CHŁOPU BABA.

Gdy kogoś spotykam pierwszy raz, stoi przede mną człowiek, w ktorym widzę wartościowa osobę. Tak każdy z nas ma swoje wady i przywary. Wiem o tym. Każdy ma silną potrzebę szacunku bo każdy na ony szacunek zasługuje. Kiedy ktoś w jakiś sposób odnosi się do mnie wysoce nieprzychylnie ( np heyt) to po prostu go omijam i już. Zawsze jednak spotykając kogoś okazuję mu szacunek i podkreślam jego godność. A co z zabójcami gwałcicielami lub innymi przestępcami – ktoś zapyta. W zakładach karnych jest hierarhia która posługuje się słowem – respect. Po polsku znaczy to czasunek. Osadzeni głęboko chowają swoje emocje lecz gdy przyjdzie chwila wychodzi z nich chęć czy to współczucia ze strony rodziny, znajomych czy niekiedy obcych ludzi, którzy wiedzą iż w tym zabójcy też jest człowiek.

Kiedyś kilka lat temu napisałem książeczkę pod tytułem ” Polowanie” Opowiada ona o okrucieństwach pacyfikacji wsi Goliszowiec w latach wojny. Podczas pacyfikacji zabijano wszystkich mieszkańców włacznie z dziećmi i kobietami. Książka ta jest oparta na zeznaniach ludzi którzy w jakiś sposób przeżyli. Gdy jeden z żołnierzy niemieckich zabijał niemowlę w ramionach matki inny odwracała wzrok nie mogąc na to patrzeć. W tym przypadku z tego niemieckiego żołnierza wychodził odruch człoweczeństwa.

Każdy człowiek jest ważny i każdemu należy się szacunek.

Przez pięć i pół roku byłem w Nowym Jorku. Pracowałem w róznych miejscach i widziałem wielu ludzi których konto miało siedem i więcej liczb w rządku. Pracowałęm w apartamencie Róży Kenedy gdzie była winda z parteru na pierwsze piętro.

Często jeżdżę do Egiptu. Spotykam tam ludzi którzy wogóle nie mają konta a żyją z dnia na dzień. Jak myślicie, którzy z nich sa bardziej szcześliwi? Nie ma większej różnicy a niekiedy Arabi są szczęśliwśi.

Życie jest ciepieniem powidział Budda dwa i pół tysiaca lat temu. Nie ważne jest co nam życie przyniesie ale to jak my to przeżyjemy.

Każdy człowiek jest ważny i każdemu należy się szacunek. Dlaczego to powtarzam jak starta płyta patefonowa? Po to abyś czytając tą książkę zdała sobie sprawę z tego, że ważność jakiejś osoby określają ludzie. Politykowi, lekarzowi, księdzu ludzie się kłaniają czyniąc z niego ważniaka. A dlaczego?  Dlatego, iż dziadek tak robił, ojciec tak robił to ja też tak robię. Ważniak widząc to wpierw się dziwi – za co te awanse, a potem już przyzwyczaja się do tego i ciężko to zmienić. Nie deprecjonuję ważności tych osób lecz są to tacy sami ludzie jak my , tylkoprzed nami nikt się nie kłania – apowinien – ha ha ha !

Książeczka ta jest próbą pomocy w sytuacjach obniżenia nastroju lub lekkiej depresji

Postaram się zawrzeć tu pogodną treść aby wprowadzić Cię w lepszy humor gdyż to także jest terapia. Zamieszczam tu dowcipy i rysunki satyryczne z mojej książki „Limeryki Jurka z lipskiego podwórka”, jako przerywniki treści i porad. Pamięjtajmy, że stres nerwy i presja dnia codziennego jest jednym z głownych czynników naszych chorób. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej pozycji samopoczucie jak i spojrzenie w przyszłość ulegną rozjaśnieniu.

Gdy ta książeczka ci nie pomoże, to są dwie możliwości:

  • albo potrzebujesz lekarza odpowiedniej specjalności.
  • albo jej nie przeczytałeś.

Kilka słów na początek

W gruncie rzeczy, aby pomóc komuś, kto ma obniżony nastrój, trzeba wykonać jedną prostą rzecz.
Stary dowcip głosi, że; „Idą dwa zajączki przez tunel. Tunel długi i ciemny. W pewnym momencie w dali widać światło.

– O widać światełko nadziei na wyjście z tunelu-mówi optymista.
– Nie! To jest pociąg, który nas za chwilę zabije! – odpowiada pesymista”.

Problem w tym, aby z tego drugiego zrobić tego pierwszego-proste?
I tu próbuję to uczynić.

Może spodoba się również…